Dzień dobry !
Zawsze miałam dobry wzrok, ale kiedy rozpoczęłam pracę przy komputerze zaczęłam źle widzieć do dali. Z czym to może być związane ? :) :) :)
Pozdrawiam.
Dominox3
Dominox3 napisał:
Dzień dobry !
Zawsze miałam dobry wzrok, ale kiedy rozpoczęłam pracę przy komputerze zaczęłam źle widzieć do dali. Z czym to może być związane ? :) :) :)Pozdrawiam.
Dominox3
Dobry wieczór!
Prawdopodobnie w wyniku długotrwałej pracy przy komputerze powstała krótkowzroczność, czyli wada,przy której widzi się źle do dali i którą korygują szkła minusowe. Praca przy komputerze wymaga dużego i ciągłego wysiłku ze strony akomodacji (in.nastawność oka) - proces odpowiadający za zmianę grubości elastycznej soczewki wewnątrz oka przy dostosowaniu się do widzenia z różnych odległości. Im bliższa odległość do przedmiotu, na którym skupiamy wzrok, tym większy wysiłek akomodacyjny.Za proces akomodacji odpowiada mięsień rzęskowy.Długotrwała praca z bliskiej odległości (czytanie, komputer) często powoduje skurcz akomodacji.Ten stan może utrwalić się i już mamy do czynienia z krótkowzrocznością.
Pozdrawiam,
Tatiana Pokotycka
mam AMD wysiękowe chciałam się dowiedzieć jaka jest możliwość na leczenie się zastrzykiem doszklistkowym -lucentis,miałam już terapię PDT
Pozdrawiam
Witam Pani Edyto,
Jeszcze kilka lat wstecz terapia fotodynamiczna (PDT) była praktycznie jedyną metodą leczenia wysiękowego AMD nie licząc tradycyjnej laseroterapii. Na szczęście sytuacja ta istotnie się zmieniła dzięki iniekcjom doszklistkowym preparatów anty-VEGF(Lucentis, Avastin). Jeżeli u Pani zmiany siatkówkowe w przebiegu AMD wysiękowej nie są zbyt zaawansowane leczenie preparatem Lucentis jest jak najbardziej możliwe i daje dość dobre efekty względem stabilizacji zmian.W niektórych przypadkach uzyskuje się również istotną poprawę w widzeniu. Niestety efekt nie jest trwały i zastrzyki często trzeba powtarzać.
Największą wadą takiego leczenia jest bardzo wysoki koszt.Na początku podaje się dawkę nasycającą w postaci 3 zastrzyków co 1 miesiąc, a następnie pojedyncze zastrzyki w zależności od przebiegu choroby i nawrotów.Najczęściej następną dawkę pacjent otrzymuje po 6 mies.od ostatniej iniekcji.Koszt jednego zastrzyku mieści się w granicach 3 000zł.Takie leczenie dostępne jest również w ramach NFZ.Ale niestety kolejki oczekujących są ponad półroczne.Środki finansowe przeznaczane na tę procedurę przez NFZ są znikome w stosunku do zapotrzebowania.Można rozpocząć leczenie w zakresie prywatnym będąc zapisanym w kolejce oczekujących, żeby ewentualnie kontynuować dalsze leczenie w ramach NFZ.
W niektórych klinikach w Polsce zamiast Lucentisu stosuje się preparat o podobnym działaniu Avastin. preparat ten jest znacznie tańszy(koszt jednego zastrzyku około 1000zł.), jest to lek onkologiczny i nie jest zarejestrowany w Polsce do użytku okulistycznego.Badanie kliniczne CATT(Comparison of Age-related nacular degeneration Treatment Trials: ranibizumab(lucentis)-bevacizumab (avastin) head-to-head trial) przeprowadzone w USA wykazało większą skuteczność Lucentisu nad Avastinem i potwierdziło również przewagę Lucentisu w kwestii bezpieczeństwa.
Pani Edyto, gdyby chciała Pani uzyskać informacji dotyczącej konkretnie Pani przypadku, może Pani wysłać na moja pocztę wyniki swoich badań (OCT, angiografii fluoresceinowej i inne).
Pozdrawiam
Tatiana Pokotycka
Serdecznie witam:)
Wszystkie badania mam u Pani doktor.Od grudnia leczę się w Kostrzyniu.W poniedziałek będę znowu do kontroli.Pojawiła się między czasie inna zmiana w moim widzeniu ,ale to powiem w poniedziałek.
Serdecznie pozdrawiam i do zobaczenia.
Witam Pani Edyto,
Niestety nie spotkamy się w poniedziałek w Kostrzynie ponieważ od 1 lipca już tam nie pracuję.Bardzo mi przykro,ale jeżeli będzie potrzebowała Pani mojej pomocy, to jestem otwarta i propozycja z wynikami nadal jest aktualna.
Pozdrawiam serdecznie,
Tatiana Pokotycka
Serdecznie witam:)
Jest mi bardzo przykro że Pani doktor już nie pracuje w Kostrzyniu :( .Nic o tym nie wiedziałam.
W razie potrzeby na pewno się z Panią skontaktuję.
Mam jedno pytanie.Jestem też krótkowidzem,do tej pory dobrze też mi się czytało w okularach a od 3 tygodni zauważyłam że mam z tym problem.Do czytania z bliska muszę ściągać okulary i wtedy widzę dobrze(pomijając te zaburzenia wywołane chorobą ).Nie wiem czy to dobrze czy źle?
Serdecznie pozdrawiam.
Edyta
Witam:)
Mam jeszcze jedno pytanie.W Sulęcinie Pani doktor też leczy AMD?? Jest tak samo sprzęt do zbadania oka i przeprowadzenie terapii PDT tak jak w Kostrzyniu ??
Jak tak to byłaby możliwość przeniesienia się tam.Miałabym możliwość leczenia się u Pani i miałabym bliżej :).
Edyta
Witam,
Pani Edyto niestety nie mam możliwości przeprowadzenia PDT w Sulęcinie. Konsultacja, kompleksowe badanie, wkrótce również badanie OCT jak najbardziej, ale bez możliwości wykonania PDT. Jest to procedura szpitalna choć pacjent nie jest hospitalizowany.Myślę że na tym etapie jakim jesteśmy teraz Pani i ja, powinna Pani kontynuować leczenie w Kostrzynie.Ale gdyby Pani potrzebowała mojej pomocy oczywiście że możemy spotkać się w Sulęcinie. Serdecznie zapraszam :).
I chciałabym jeszcze Panią trochę uspokoić w sprawie trudności z czytaniem w Pani okularach. Na szczęście problem czytania w minusowych okularach (jest Pani krótkowidzem) nie jest związany ze zwyrodnieniem siatkówki.To tak jak ktoś, kto nigdy nie miał żadnej wady wzroku i nie nosił okularów zaczyna potrzebować plusowych okularów do czytania po czterdziestce. Pani ma minusy, więc minusowe okulary wyrównujące wadę do dali zaczynają po czterdziestce przeszkadzać do czytania. Wtedy do czytania okulary muszą być słabsze niż do dali lub wcale nie są potrzebne.
A w sprawie zastrzyków doszklistkowych Lucentisu chciałabym jeszcze dodać,że na NFZ takie iniekcje mogą otrzymywać tylko pacjenci po 50 roku życia.Absolutnie z tym się nie zgadzam, ale takie są wytyczne NFZ w sprawie kwalifikacji pacjentów do leczenia preparatem anty-VEGF czyli Lucentisem. Mam nadzieję że z czasem to się zmieni.
Pozdrawiam serdecznie :)
Tatiana Pokotycka
Witam:)
Bardzo dziękuję za wyczerpujące odpowiedzi na moje pytania:)
W razie potrzeby na pewno się skontaktuję.
Pozdrawiam :)
Edyta
ps.Mam nadzieję że lekarz z którym będę miała kontakt od poniedziałku w Kostrzyniu okaże się równie dobrym lekarzem i miłym jak Pani.
Witam :)
Byłam w poniedziałek i wtorek w Kostrzyniu.Miałam robione znowu PDT :(
Bardzo pozdrawiają Panią doktor Pani pacjenci.Byli bardzo zdziwieni że Pani nie było.
Pozdrawiam
Dziękuję bardzo za pozdrowienia :)! Miło, ze pacjenci o mnie pamiętają. Proszę przy okazji również wszystkich pozdrowić :).
Do "wyraźnego i dobrego" widzenia!!!
Serdecznie witam:)
Po ostatnim PDT pani doktor Wałęsa mówiła abym chociaż przez tydzień brała lek-CYCLONAMINE ( Ja średnio raz na pół roku ,łapie" zapalenie żył głębokich w łydce).No i po tym leku chyba znowu ,,łapię" .Nie wiem czy leki które biorę -tabl.pelethrocin i zastrzyki clexane ,nie będą miały złego działania na oko po zabiegu PDT???
Chciałabym jeszcze się dowiedzieć czy zastrzyki tzw.blokady ( w moim przypadku mam problem z więzadłem kolanowym)też nie mają jakiegoś złego działania na chore oko??
Serdecznie pozdrawiam :)
Edyta
Witam Pani Edyto,
Nie powinna Pani się martwić z powodu odstawienia Cyclonaminy.To jest tylko lek wspomagający leczenie metodą PDT i nie musi być bezwzględnie stosowany.Wśród okulistów są zwolennicy jak również i przeciwnicy stosowania tego leku po zabiegu PDT.Działanie werteporfiny (Visudyna - środek fotouczulający, który się podaje dożylnie w pompie infuzyjnej przez 10 minut przed naświetlaniem laserem o odpowiedniej długości fali)polega na inicjacji procesu krzepnięcia krwi w patologicznych naczyniach błony podsiatkówkowej (CNV), na skutek czego dochodzi do zamknięcia tych naczyń.Proces krzepnięcia zachodzi tylko w patologicznych naczyniach na obszarze siatkówki i naczyniówki naświetlanym laserem (średnica ogniska lasera wylicza się indywidualnie dla każdego pacjenta w zależności od wielkości zmian na dnie oka na podstawie zdjęć z angiografii fluoresceinowej).
Co do leków przeciwkrzepliwych,jeżeli są wskazania, musi Pani te leki przyjmować bez względu na stan oczu.Takie leki mogą negatywnie wpłynąć na stan siatkówki (krwawienie z patologicznych naczyń błony neowaskularnej),jeżeli się stosuje je długo i w dużych dawkach. Ale powikłania nieleczonej zakrzepicy żył są znacznie gorsze.
A na pytanie odnośnie leczenia stawów (blokady) odpowiem Pani jednoznacznie: nie ma żadnych przeciwwskazań.
Mam nadzieję,że udało mi się odpowiedzieć na Pani pytania, choć z niewielkim opóźnieniem (wakacje :) )
Pozdrawiam serdecznie
Tatiana Pokotycka
Serdecznie witam:)
Bardzo,ale to bardzo dziękuję za odpowiedzi na moje pytania.Teraz jak boli kolano(więzadło) spokojnie mogę iść do ortopedy.A co do zapalenia żył będę musiała jeszcze bardziej uważać aby się nie nabawić.Teraz udało się tylko za pomocą maści załagodzić dolegliwości .Jak to jest trochę dziwne ,na jedno się człowiek leczy a to na inne dolegliwości ma złe działanie .Teraz staram się aby w jakiś sposób uzyskać choćby częściowe dofinansowanie na LUCENTIS.
Jeszcze raz bardzo dziękuję i serdecznie pozdrawiam :)

